Newsletter
Podaj swój e-mail, jeżeli interesują Cię informacje o nowościach i promocjach.
- Grzyb herbaciany
- AP Glutation liposomalny (200 ml)
- Miejsca mocy w północnej Polsce
- Anastazja - Przestrzeń miłości cz. 3
- Jasność - Praktyki aktywizacji centrów energetycznych. 12 antyczakr
- Historie duchowe przypadkowych osób
- Bioenergoterapia radiestezyjna w praktyce Zbigniewa Ożarskiego
- Anastazja - Kim jesteśmy? cz. 5
- Światłość i Radość T. 4
- Świat dotyku. Zdrowy duch to zdrowe ciało. Holistyka w fizjoterapii
Dobrze, że to śnieg pada, a nie planety spadają
Cena regularna:
towar niedostępny
dodaj do przechowalni
0
Opis
"Dobrze, że to śnieg pada, a nie planety spadają" to eksperymentalne, postmodernistyczne opowiadanie, w którym autor bawi się naszymi lękami i niewiedzą. Jest tu kilku narratorów, których głosy się przeplatają.
Każdy z nich wygłasza podobne kwestie, powtarzając w innej formie lub kolejności kwestie wypowiedziane wcześniej. Wracają i są roztrząsane kolejne tematy – przeludnienie, brak mieszkań, kończące się zasoby, możliwość wykorzystania zasobów z kosmosu lub ucieczki na inne planety.
Wszystkie wywołane kwestie są bliskie milenialsom. Zapętlenie wielogłosu w tekście może odpowiadać zapętlonym obawom w naszych głowach, które przypominają nam o lękach dotyczących niepewności bytu.
A także związanych z dalszą perspektywą, czyli brakiem wody i pożywienia. Również temat eksploatacji kosmosu jest bliski temu pokoleniu, powraca wraz z pomysłami Elona Muska i jego wizją podbicia Marsa.
A my, zwykli Ziemianie możemy się tylko zastanawiać (jak narratorzy w opowiadaniu), czy da się zbudować taki silnik, który zabierze nas stąd gdzieś.
Dane techniczne
| Autor | Radosław Zubrycki |
| Data wydania | 2021, Maj |
| Numer wydania | 1 |
| ISBN | 9788381594219 |
| Liczba stron | 80 |
| Wymiary | 165 x 235 mm |
| Okładka | miękka |
Wyświetlane są wszystkie opinie (pozytywne i negatywne). Nie weryfikujemy, czy pochodzą one od klientów, którzy kupili dany produkt.