Newsletter
Podaj swój e-mail, jeżeli interesują Cię informacje o nowościach i promocjach.
Produkt dnia
Mahabharata - Największy epos świata
Mahabharata - Największy epos świata
78,00 zł 42,90 zł
egz.
111 filmów z duszą. Metafizyka w kinie
111 filmów z duszą. Metafizyka w kinie
60,00 zł 9,90 zł
egz.

Nieznany Świat 8/2011

Dostępność: średnia ilość
Wysyłka w: 5 dni
Cena: 7,40 zł 7.40
ilość egz.
dodaj do przechowalni
Ocena: 0

Opis

W NUMERZE:

  • Rok Szóstego Maga Jaguara według Kosmologii Majów
    W przeciwieństwie do naszego kalendarza majański rok nie zaczyna się 1 stycznia, lecz 26 lipca. Nie trzeba zarazem dodawać, że ten, który właśnie nadciąga, oraz kolejne przypadają na szczególny okres w dziejach Ziemi. Co zatem ze wspomnianych prognoz wynika? Na naszą prośbę prezentuje je w Nieznanym Świecie najwybitniejsza polska egzegetka wiedzy i kalendarza Majów Hanna Kotwicka. Są niespodzianki, a kluczowe zdanie brzmi: 21 grudnia 2012 r. nastąpi „wschód energetyczny – w sferze ducha wzejdzie „Słońce” nowej epoki - niezauważalne dla ludzkiego oka. Będzie to dzień jak każdy inny. Dodajmy także i to, że energia obecnego roku okaże zwielokrotnioną siłę działania w sferze postrzegania nadzmysłowego, jak również praworządności, uczciwości, etyki. Biała energia jest nieprzekupna i do bólu sprawiedliwa
  • Byłem na swoim grobie
    Poruszający zapis poszukiwań śladów po poprzednich wcieleniach, sporządzony przez mieszkającego w Kanadzie artystę plastyka polskiego pochodzenia Ireneusza Sosnowskiego, który wraz z grupą osób o podobnych zainteresowaniach za pomocą różnych technik i metod, skonfrontowanych ze współczesnymi, możliwymi do ustalenia faktami i informacjami, podążył tropem wydarzeń z odległej historii, jakich – wiele na to wskazuje – był uczestnikiem. Co przyniosły okruchy pamięci przedurodzeniowej po ich zweryfikowaniu na podstawie dostępnych dokumentów i odwiedzeniu miejsc, w których przeszłość trwale odcisnęła swoje piętno?
  • Medycyna energetyczna
    Bardzo ważna publikacja oparta na wydanej w języku angielskim książce Jamesa L. Oschmana Energy medicine. The Scientific Basis, którą śmiało można nazwać przełomem w naukowym myśleniu o energetyce ludzkiego organizmu, a tym samym wszelkiego rodzaju niekonwencjonalnych terapiach – od leczenia bioenergią aż po homeopatię. Nie jest to lektura łatwa i bezproblemowa, ale zapoznanie się z wywodami autora wydatnie przybliża nas do wyjaśnienia  skuteczności wielu metod oraz technik stosowanych w obrębie tzw. medycyny alternatywnej. Publikację tę – którą, ze względu na jej wagę, zdecydowaliśmy się zaprezentować już na początku numeru (mimo że tematyka medyczna na co dzień gości w nim tradycyjnie na dalszych stronach) – powinni obowiązkowo przeczytać zwłaszcza lekarze i niekonwencjonalni terapeuci, gdyż, dzięki odwołaniu się do najnowszych odkryć fizyki, chemii oraz biologii, przekonywująco tłumaczy ona tylko pozornie „nieracjonalny” mechanizm oddziaływań tych ostatnich. Część pierwsza w bieżącym wydaniu , dokończenie za miesiąc
  • Czy Unia zdelegalizuje zioła?
    30 kwietnia br. weszła w życie Dyrektywa dotycząca tradycyjnych ziołowych produktów leczniczych (Traditional Herbal Medicinal Products Directive – THMPD, Dyrektywa/2004/24/EC). Wcześniej straszono, że jej wprowadzenie oznacza całkowity zakaz handlu ziołami, a nawet uprawy ich we własnym ogródku. Aż tak źle nie jest, co wcale nie znaczy, że jest dobrze. Od 1 maja bowiem na terenie całej Unii Europejskiej mogą być legalnie sprzedawane wyłącznie zarejestrowane produkty lecznicze. Wieść gminna niesie, że koszt rejestracji nowego leku to około 500 tysięcy złotych, a w przypadku mieszanek ziołowych, w skład których wchodzi więcej roślin, ponoć każde zioło trzeba rejestrować osobno. Małe hurtownie zielarskie nie mają w tej sutuacji szans. Czy ktoś w Brukseli naprawdę żywi złudzenia, że w interesie koncernów farmaceutycznych uda się zdusić medycynę naturalną? W Polsce taki numer nie przejdzie!
  • Renesans pijawek
    Ich stosowanie przynosi często kapitalne efekty terapeutyczne, a cała sprawa nie ma kompletnie nic wspólnego z ludowym zabobonem. Małe, czarne pasożyty, na widok których wielu się wzdraga, okazują się dziś sprzymierzeńcami medycyny nie tylko w Rosji czy Chinach, lecz również w Europie Zachodniej. W niektórych tamtejszych szpitalach stworzono nawet specjalne oddziały, gdzie leczy się pacjentów za pomocą przystawiania pijawek. Także w Polsce działają hirudoterapeuci, którzy z powodzeniem wykorzystują tę metodę. Wśród nich są Bogumiła, Wiesław i Sebastian Bieniakowie z Łodzi, którzy dzięki jej stosowaniu pomogli setkom chorych, w tym niejednokrotnie zmagających się z bardzo poważnymi dolegliwościami i dysfunkcjami organizmu. Arcyciekawy poznawczo materiał w Poczcie healerów polskich i imponujący katalog wyleczeń

PONADTO:

  • Internetowy przebój 2011: Kazania księdza Natanka. Sprawdź, czy jesteś szatanistą
  • Podsumowanie rankingu 100 najbardziej tajemniczych postaci w dziejach świata, który zamieściliśmy w nr. 1 i 2 w br. – tym razem typy czytelników
  • Druga część raportu na temat fenomenu lewitacji
  • Wczesnochrześcijańskie herezje
  • Zaskakujący Przypadek z Dodleston w Zagadkach czasu
  • Ollantaytambo: świadek biblijnego potopu? – korespondencja z Peru Grzegorza Szymańskiego i niezwykła hipoteza związana z odkryciami dokonanymi w Dolinie Urubamby
  • Latające strzykawki zwalczą malarię?
  • Horoskop na sierpień.

Opinie o produkcie (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl